niedziela, 22 lutego 2015

Nowe, nowe! :)

Hej:)

Dziś post z nowościami z ostatnich dwóch miesięcy. Nie ma ich wprawdzie za wiele, ale są to dość.... porządne produkty:) Niektóre z nich już znam i kupuję je po raz kolejny:) Co to za produkty?


Pierwszym produktem jest olej arganowy - 100 ml prosto z Mydlarni u Franciszka:) Zaczęłam go używać ponownie po jakimś czasie - testowałam różne oleje. I powiem tyle: jest to powrót do starych dobrych czasów:) Jest to najlepszy olej spośród wszystkich, które stosowałam do tej pory:) Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak działa na moją skórę, zapraszam TUTAJ.


Z Mydlarni przytargałam także kompletną nowość - olej z opuncji figowej, podobno naturalny botoks dla skóry:) Botoksu raczej nie potrzebuję, ale przyda się zamiast kremu pod oczy na pierwsze zmarszczki, popękane naczynka czy piegi, których spodziewam się wraz z pierwszymi promieniami słońca. Jestem go baaaardzo ciekawa:)


Trzecią rzeczą, zakupioną również w Mydlarni (jak widać kosmetyki tej firmy władają moim blogiem, no ale cóż... lubię te produkty:)) jest szampon z brzozą i miętą pieprzową do włosów przetłuszczających się Erboristica. Posiadam włosy mieszane, ale chyba nikt jeszcze nie stworzył szamponu do tego typu włosów, który by regulował wydzielanie łoju przez skórę głowy i nawilżał końcówki jednocześnie. Szampon do włosów przetłuszczających się plus maska nawilżająca dadzą jednak radę w tym przypadku:)


Jeśli już jesteśmy przy włosach - kolejnym moim zakupem był suchy szampon Batiste do włosów o ciemnym kolorze. Ta wersja wylądowała w mojej kosmetyczce już po raz drugi:) Świetnie, że ktoś pomyślał o brunetkach - szampon nie zostawia białej poświaty na włosach:)


Postawiłam też na odżywkę do rzęs Eveline. Przyznam szczerze, że trochę Wam pozazdrościłam, niektóre z Was stosują odżywki Revitalash lub Bodetko Lash i od dłuższego czasu podziwiam rewelacyjne efekty po ich stosowaniu. Niby do swoich rzęs nic nie mam, ale gdyby były bardziej wywinięte to bym się nie obraziła:) Jednak dla mnie jest to drogi wydatek przy niepewności co do skuteczności takich odżywek na moich rzęsach. Na szczęście wpadłam jakiś czas temu na bloga Kasi Poloczek, która testowała odżywkę Eveline i rezultat po jej stosowaniu był naprawdę świetny, dlatego i ja postanowiłam jej wypróbować:) Jeśli chcecie zobaczyć efekty, to wpadajcie do Kasi: http://kassiiaa.blogspot.com/2015/02/skoncentrowane-bio-serum-do-rzes-3w1.html :)



W moje ręce wpadła jeszcze moja ulubiona maseczka do twarzy Lomi Lomi - chciałabym wypróbować innych kosmetyków tej firmy (o ile takie są:)), bo maseczka jest pierwszorzędna! Próbowałam już wersji z acerolą i winogronem, teraz zabiorę się za miłorząb japoński:) Na blogu na pewno pojawi się recenzja tych maseczek:)


I ostatnia rzecz, tym razem z kolorówki:) Marzył mi się już od jakiegoś czasu korektor Collection Lasting Perfection (taaaak, ten od Maxineczki;D) i nareszcie się na niego zdecydowałam:) Na razie zaczęłam testowanie, póki co mam mieszane uczucia, ale myślę, że się do niego przekonam:)


W kiosku poszukiwałam jakiegoś czasopisma, które miałoby jakieś kupony rabatowe na kosmetyki i ubrania:) Trafiłam na HOT, wprawdzie za wiele tam nie znalazłam, ale rabat 10% do MintiShop jest:) I zniżka -15% na produkty Sleeka na Alledrogerii:) Jakby ktoś był zainteresowany, to polecam kupić przed weekendem 7-8 marca:)

Napiszcie koniecznie na recenzję którego produktu czekacie!:)

PS. Tak w ogóle to gdzieś wyczytałam, już nawet nie pamiętam gdzie, o tym , że produkty Sleeka mają zdrożeć. Prawda to? Coś wiecie na ten temat czy to tylko jakaś plota?;)

_____________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK

Zobacz też:

37 komentarzy:

  1. Odżywkę do rzęs Eveline zawsze chcę kupić, ale gdy jestem w drogerii kompletnie o niej zapominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na efekty, jakie się pojawiły u Kasi to warto sobie go wpisać na listę zakupową:)

      Usuń
  2. Świetne nowości ;) mam to serum na rzęsy i bardzo sobie go chwalę !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampon z brzozą i miętą pieprzową brzmi ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej zaciekawił mnie olej z opuncji figowej - pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli wkracza do naszych sklepów - szkoda, że tak późno, bo ma niezwykłe właściwości:)

      Usuń
  5. Ja też przygotowuję taki post z nowościami, ale pojawi się dopiero pod koniec miesiąca :) Mam olej arganowy z Mydlarni u Franciszka, ale strasznie przeszkadza mi jego zapach. Nadal nie mogę się do niego przekonać. Jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi ten olejek z opuncji figowej i będę czekać na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety do tego zapachu trzeba się przyzwyczaić - prawdziwy 100% olej arganowy musi miec ten swój charakterystyczny zapach, wtedy wiemy, że jest on kosmetyczny, tłoczony na zimno. Jeśli ma zapach orzechów, albo w ogóle go nie ma, to może oznaczać, ze był tłoczony na ciepło, co obniża jego wartość odżywczą dla skóry ( wysoka temperatura niszczy wiele witamin i innych dobrych dla naszej skóry związków).

      Usuń
    2. Zresztą da się zabić ten zapach:) Ja dodaję do oleju arganowego kroplę olejku eterycznego cytrynowego i nie wyczuwam już nieprzyjemnego zapachu:)

      Usuń
  6. Ciekawe nowości :)
    ja ostatnio także zdecydowałam się na zakup Batiste do ciemnych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne i ciekawe produkty, szampon basista mam ale raczej rzadko używam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szampon Batiste do ciemnych włosów na dniach kupuje, tej wersji jeszcze nie miałam, a korektor pod oczy...hmm czekam na recenzję..dawno temu miałam w planach go kupić, ale bałam się, że jest zbyt ciężki i kryjący i sobie darowałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardziej treściwy w swojej konsystencji niż pozostałe korektory w płynie, ale nie obciąża skóry i nie jest 100% kryjący:)

      Usuń
  9. Wszystkie kosmetyki mnie ciekawią:) Ja stosuję inny olej arganowy,ale w sumie każdej marki jest dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olej z opuncji figowej też mam, ale na razie używam oleju marula ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam te odżywkę z Eveline, efekty są widoczne, ale co najgorsze trzeba być systematycznym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie:) Systematyczność trzeba utrzymać, żeby zobaczyć efekty:)

      Usuń
  12. Zaciekawił mnie ten olej :) świetne nowości!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z chęcią poczytam recenzję tego oleju z opuncji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne zakupy! :) ja wczoraj kupiłam swój pierwszy olej arganowy i planuje mieszać go z kremem na noc, ciekawa jestem jak się sprawdzi :) ciekawi mnie ten olej z opuncji, bo jeszcze się z nim nie spotkałam. zostaję u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z opuncji to kompletna nowość, rzadko spotykana na sklepowych półkach:) Świetnie, że zostajesz!:)

      Usuń
  15. ja dostałam teraz olej arganowy wprost z Maroka, ciekawa jestem czy sprawdzi się lepiej niż ten widoczny powyżej, bo też go używałam:) czuje się skuszona tą odzywką do rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam na recenzję, bo też jestem bardzo ciekawa:)

      Usuń
  16. Zaciekawiłaś mnie tą odżywką. Właśnie zakończyłam kurację z Bodetko Lash i chciałabym utrzymać efekt. Obserwuję! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ta odżywka będzie ok do utrzymania efektu:) Dzięki za obserwację:)

      Usuń
  17. Olejek z opuncji widzę pierwszy raz. Jestem ciekawa jak zadziała.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachecilas mnie do kupna tych olejkow... nie wiem czemu, ale z wszystkich mydlarń jakie znam, u franciszka jestem najrzadziej... chyba bede musiala to zmienic :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Szampon Batiste mam, i używam tylko ten z ciemnym pyłkiem. :D
    A korektor "od Maxineczki" też mi się marzy! :D Czekam na jego recenzję na Twoim blogu! :)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, olej z opuncji miałam i po pierwszym wow, czyli jakiś pierwszych 10 ml przestał być wow...zmarch właściwie nie ruszył :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za dodanie komentarza! Aby uniknąć spamu moderuję wiadomości, więc nie będzie on widoczny od razu, pojawi się najpóźniej następnego dnia. Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zachęcam do zaobserwowania bloga lub/i polubienia strony na Facebook'u lub Google+:) Staram się zawsze odwiedzać blogi komentujących;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.