poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Semilac 001 Strong White i 032 Biscuit plus cyrkonie - mój ślubny manicure:)
Ślubna gorączka już za mną (szczerze mówiąc bardzo się cieszę, w życiu się tak nie denerwowałam), czas więc pokazać moje ślubne paznokcie:) Aby mieć pewność, że przetrwają cały dzień, nic się popsuje ani nie odpryśnie postawiłam oczywiście na lakiery hybrydowe Semilac:) Zapraszam na zdjęcia:)
Bardzo jasny róż, czyli 032 Biscuit mogliście już podziwiać w poście TUTAJ. Tym razem postanowiłam dodać biały lakier 001 Strong White na palcu serdecznym i przykleić cyrkonie. W ten sposób wyróżniłam palec, na którym miała być założona obrączka, aby mój narzeczony się przypadkiem w nerwach nie pomylił:)
Co do lakieru 001 Strong White nie jestem zbyt z niego zadowolona. Czytałam o nim, że podobno się rozwarstwia i faktycznie tak się dzieje, chociaż nie zawsze - tutaj, przy ślubnym mani udało mi się tego uniknąć, lecz kiedy pomalowałam paznokcie na próbę to niestety efekt nie był zadowalający. Widać na lakierze małe prążki, takie jakbym dotknęła mokry lakier palcem. Próbowałam też wykonać ombre z jego pomocą - tragedia:/ Powstawały bąble, nawet nie bąbelki, duże pęcherze, jakby spora ilość powietrza dostała się pod lakier jakimś cudem, nie dało się ich zniwelować - przed utwardzeniem w lampie lakier wygląda ok, a po wyjęciu z lampy nadaje się do usunięcia.
Napiszcie jak Wam się podoba i czy miałyście podobne przygody z lakierem 001 Strong White:)
____________________________________
BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!
FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK
Autor : Maddie Ann
Zobacz też:
41 komentarzy:
Dziękuję za dodanie komentarza! Aby uniknąć spamu moderuję wiadomości, więc nie będzie on widoczny od razu, pojawi się najpóźniej następnego dnia. Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zachęcam do zaobserwowania bloga lub/i polubienia strony na Facebook'u lub Google+:) Staram się zawsze odwiedzać blogi komentujących;)
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Bardzo ładnie Ci te pazurki wyszły :)
OdpowiedzUsuńŚliczne pazurki :) Właśnie zbieram się do kupna tych dwóch kolorów. Zobaczę jak spisze się strong white, bez białego ani rusz ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie, biały musi być, szkoda więc, że tak się zachowuje pod wpływem działania lampy... Daj znać, czy u Ciebie jest podobnie.
UsuńPaznokcie wyglądają cudownie. Nic tylko schować moje łamliwe przed oczami innych.:)
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńMoje paznokcie też były łamliwe i lakiery hybrydowe przybyły z odsieczą:) Dzięki nim mogłam sobie je zapuścić i długo cieszę się nieskazitelnym manicure:)
Cudowne paznokcie! Mam niewiele lakierów z Semilaca, bo tylko parę, ale muszę powiedzieć, że każdy z nich ma inną konsystencje, jest wielki szał na nie, ale nie jestem pewna czy cena jest adekwatna do jakości.
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńJa nie mam porównania z innymi firami, bo pracuję tylko na Semilacu, ale jestem bardzo zadowolona, z wyjątkiem tego białego... Nie żal mi 29zł za ten lakier:)
Paznokcie wyglądają uroczo, tak elegancko i dziewczęco jednocześnie. Mi w sobotę minęło już 6 lat od ślubu...
OdpowiedzUsuńDziękuję:) To wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!:)
UsuńPiękne pazurki :)
OdpowiedzUsuńPiękne są:)
OdpowiedzUsuńGratulacje i powodzenia na nowej drodze! :)
OdpowiedzUsuńPiękny mani! Ja właśnie jestem w trakcie kompletowania pierwszego zestawu. Wybrałam kilka kolorków Semilaca, ale jeśli chodzi o biel i czerń, postawiłam na Cosmetics Zone.
Bardzo dziękuję:)
UsuńMoże faktycznie będzie trzeba kupić biały z innej firmy? Muszę się jeszcze trochę pobawić chyba z semilacowym:)
Przede wszystkim gratulacje! :) No a mani wyszedł Ci piękny, równiutki i taki jak ma być! :) Mam nadzieję, że narzeczony się nie pomylił i założył obrączkę na właściwy palec :D
OdpowiedzUsuńMiałam się ostatnio skusić właśnie na białego Semilaca, ale dobrze, że jednak go nie wybrałam. Nie miałam pojęcia, że jest taki problematyczny..
Dziękuję:)
UsuńWytłumaczyłam dzień przed ślubem narzeczonemu: "Tu masz biały paznokieć i tu masz założyć obrączkę", a on: "Dobra" i wszystko poszło bez zarzutu:)
Co do białego koloru to pytałam o niego Pani w hurtowni, nawet myślałam, czy by nie zareklamować, ale opowiedziała mi, że często klientki na niego narzekają.
Manicure niezwykle subtelny, idealny na tak ważną okazję :-) Wyszły pięknie! A co do białego Semilaca, u mnie ma on gorsze i lepsze dni. Czasami doprowadza mnie do ostateczności i od razu po utwardzeniu nadaje się tylko do zdjęcia, a czasami wygląda świetnie. Nie wiem od czego to zależy - nie mam na to sprawdzonego sposobu :-/
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńDobrze, że przed ślubem miał u mnie lepszy dzień:)
Idealnie się prezentują :) Wszystkiego najlepszego na nowej drodze :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!:)
UsuńSzczęścia na nowej drodze życia! :)) manicure miałaś perfekcyjny. A co do 001 Semilaca to również mam z nim problemy. Ale to co zauwazylam to to, ze należy kłaść jego baaardzo cienkie warstwy, a wtedy nic się nie zapowietrza i nie marszczy, bo u mnie się tak właśnie działo że lakier sie jakby kurczył. Poza tym, zauważyłam u siebie że bialy jest mniej trwaly w postaci frencha aniżeli na całym paznokciu :P dodam tez ze oceniam go najgorzej ze wszystkich 18 kolorów które w tej chwili posiadam. Jak wykoncze tę buteleczkę kupię nową i zobaczę jak kolejna się zachowa.
OdpowiedzUsuńDziękuję!:)
UsuńCienkie warstwy - to musi być wyjście:)
Wygląda cudnie :)
OdpowiedzUsuńPiękne ;-) dużo szczęścia na nowej drodze życia :-*
OdpowiedzUsuńŚliczne, uwielbiam takie delikatne zdobienia:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, 200obs i rusza rozdanie KLIK :)
Mój ulubiony Biscuit :) Mam go na paznokciach na okrągło latem :)
OdpowiedzUsuńPiękne mani. Ja na swoim ślubie też miałam hybrydę z kryształkami.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne paznokcie , ja ostatnio w ogóle nie moge trafić w dobrą firme lakierów np kupuje w Rossmannie i tak są do kitu , mam multum lakierów a żaden nie jest dobry ;(
OdpowiedzUsuńJa już kompletnie zrezygnowałam ze zwykłych lakierów - tylko hybrydowe dają taki efekt i taką trwałość jakich oczekuję:)
UsuńOo ten lakier w kolorze Biscuit wyglada bajecznie ! Cały mani piękny
OdpowiedzUsuńPięknie wyszło :) Ja z lakierami hybrydowymi jeszcze nie mam doświadczenia, jeszcze... ;)
OdpowiedzUsuńA warto nadrobić zaległości...;)
Usuńbardzo mi się podoba, prosty klasyczny po prostu ładny, a co do kolorku to nie wiem jak to wygląda z tym białym bo ja niehybrydowa jestem:D
OdpowiedzUsuńNaprawdę bardzo ładne :) Delikatne idealne na taki dzień :)
OdpowiedzUsuńsuper :)
OdpowiedzUsuńŚliczne paznokcie :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam: lifeforbeautymoments.blogspot.com
Piękne, klasyczne pazurki ślubne! Strong white nie miałam, ale z biscuita i innych lakierów Semilaca (a hybrydy używam tylko te) jestem bardzo zadowolona :) aż jestem ciekawa Twojej sukni ślubnej po tym opisie :D
OdpowiedzUsuńNie była to klasyczna suknia ślubna, brałam ślub cywilny:) I nadal nie potrafię określić jej koloru...:) W każdym bądź razie trochę się paznokcie kolorem różniły od sukienki, ale ogólnie pasowały, ładnie to ze sobą współgrało:)
UsuńAaa :) myślałam, że taka ślubra-ślubna :) no ale nawet jak Twoje semilaczki nie były w idealnie dobranym kolorze, to pewnie odcieniem ładnie współgrały i wyglądałaś slicznie :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńprzepiękne pazurki! powodzenia na nowej drodze życia :)
OdpowiedzUsuńgratulacje! wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! :) a paznokcie przepiękne!:)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo!:)
Usuń