Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pędzel do konturowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pędzel do konturowania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

Pędzle Real Techniques Core Collecton - recenzja

Witam:)

Po recenzji zestawu pędzli do makijażu oczu i brwi Starter Set od Real Techniques (KLIK) nadszedł czas na moją opinię na temat zestawu Core Collection i tu znajdziemy pędzle do makijażu twarzy:)


Pędzle, jak widać na zdjęciu niżej, mają swój domek w praktycznej saszetce, którą dzięki ściągaczowi możemy sobie postawić (więcej na temat saszetki w recenzji zestawu Starter Set).
























Zaczynamy od lewej:

Jako pierwszy mały puchacz - pędzel do konturowania.




Idealnie nadaje się do optycznego wyszczuplania nosa (przyciemniania pudrem brązującym boków nosa). Co do konturowania to średnio - moim zdaniem jest trochę mały ale dużo osób pewnie uzna, że jest precyzyjny. Ja jednak przyzwyczaiłam się do flat topa i tego typu pędzlem wyszczuplam optycznie kości policzkowe. Zdarzało mi się go też używać do utrwalania pudrem korektora pod oczami:) Będzie też świetny do rozświetlacza:) Szczerze mówiąc przydałoby mi się więcej takich pędzli - jak widać jest on wielofunkcyjny:)

Kolejny pędzel - języczkowy, do płynnego podkładu.



Cóż... Tutaj niewiele mogę napisać, oprócz tego, że jest to najmniej używany przeze mnie pędzel. Podkład nakładam tylko gąbeczką (od Real Techniques oczywiście;)), wcześniej robiłam to palcami. Zostawiam go, może się przyda przy makijażu innej osoby:)

Trzeci - pędzelek do tuszowania niedoskonałości lub do ust.



Do pokrywania niedoskonałości go nie używam - na szczęście nie zdarzają się one u mnie często. Potrzebowałam jednak pędzla do ust - zwykle szminki nakładam bezpośrednio na usta i szczególnie przy tych o ciemniejszym kolorze odczuwałam brak takiego pędzla. Teraz mogę dokładnie pokryć usta pomadką i, co najważniejsze, nie wyjadę poza kontur warg, co często w moim przypadku ma miejsce;) Tak więc precyzja, precyzja i jeszcze raz precyzja:)


Ostatni z zestawu to pędzel do pudru lub podkładu mineralnego.




Pędzel ma bardzo gęste włosie - jak dla mnie bomba. Wcześniej używałam do pudru dość dużego pędzla i ciężko nim było dokładnie przypudrować nos czy czoło (środek zmatowiony, a przy włosach skóra się świeci). Z tym pędzlem nie mam już takiego problemu:)

Cały set oceniam na...


6/6! Mimo tego, że jeden z pędzli mi się do niczego nie przydał:) Moim ulubionym z tego zestawu jest Contour Brush - jest tak cudowny, tak miękki i tak wielofunkcyjny, że nie pogniewałabym się, gdybym miała ich kilka:) Serdecznie polecam:)

Skusiłam Was na kupno Core Collection? ;)


Czytaj dalej
Obsługiwane przez usługę Blogger.