Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostka do pedicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kostka do pedicure. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Uwaga! Konkurs! :)

Witam!

Właśnie mijają 3 miesiące odkąd założyłam bloga i z tej okazji przygotowałam dla Was mały konkurs:) Możecie wygrać zestaw, który widnieje na głównym zdjęciu, a dokładnie są to:


Pachnąca mgiełka do ciała Granat i Mango Avon Naturals


Balsam do ust Bielenda - Soczysta Malina (recenzja TUTAJ)


Lakier do paznokci Life nr 04


Kostka do pedicure L'orient (recenzja TUTAJ)


Maska anty-stres Ziaja
Próbka Nawilżającego kremowego żelu pod prysznic Peaceful Reflection Avon Senses

Mam nadzieję, że kosmetyki Wam się podobają i chętnie weźmiecie udział w rozdaniu:)

Co zrobić, aby mieć możliwość zdobycia nagrody?

Wystarczy: być publicznym obserwatorem mojego bloga, polubić fanpage MaddieAnn's Town na Facebooku oraz, jeśli macie taką możliwość, dodać baner na swoim blogu (banerem jest główne zdjęcie), który przekieruje odwiedzającego do strony z konkursem:)

Konkurs trwa miesiąc, czyli od 10.07 do 10.08:) Wyniki ogłoszę w ciągu 3 dni od daty zakończenia konkursu.

Jeśli chcecie wziąć udział, proszę Was o pozostawienie komentarza wg wzoru:

1. Obserwuję bloga jako:
2. Lubię fanpage na Facebook'u jako (imię i pierwsza litera nazwiska):
3. Baner: TAK/NIE
4. E-mail:

Regulamin rozdania:
1. Organizatorem konkursu jest Maddie Ann, autorka bloga Aleja Kosmetyczna.
2. Konkurs trwa miesiąc, od 10. lipca do 10. sierpnia do godziny 23.59.
3. Wyniki ogłoszone zostaną w nowym poście na blogu Aleja Kosmetyczna w ciągu 7 dni od daty zakończenia konkursu.
4. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. Jeśli nie otrzymam odpowiedzi w ciągu 3 dni od daty wysłania wiadomości, wylosuję innego zwycięzcę.
5. Dodanie banera do bloga daje 1 dodatkowy los. W sumie można zdobyć 2 losy.
6. Kosmetyki wchodzące w skład zestawu są nowe, oryginalnie zapakowane.
7. Wysyłka na terenie Polski, pokrywam jej koszty.
8. Udział w losowaniu wezmą te osoby, które spełnią warunki: dodanie bloga do obserwowanych oraz polubienie fanpage'a na Facebooku.
9. Zastrzegam sobie prawo do wykreślenia z listy biorących udział w kolejnych rozdaniach osób, które po zakończeniu konkursu cofną swoją obserwację.
10. Każdy, kto bierze udział w losowaniu, akceptuje jego regulamin.
11.  Konkurs nie podlega ustawie z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr. 4, poz. 27 z późn. zm.)

Trzymam kciuki i życzę powodzenia!:)
Czytaj dalej

wtorek, 8 lipca 2014

"Magiczna" kostka do stóp:)

Hej:)

Nie wiem dlaczego recenzja tej kostki jeszcze nie pojawiła się na blogu, ale szybko nadrabiam tę zaległość i oto jest! Dziś przeczytacie o produkcie, który zajmuje miejsce na mojej liście must have. Co to?



A jest to kostka do pedicure:) Niby z pozoru niewinnie wygląda, ale działa cuda:) Jest to musująca pastylka, którą trzeba rozpuścić w wodzie, a w niej potem moczymy stopy. Co jest w niej takiego niezwykłego?
  • sól morska - rewelacyjnie zmiękcza naskórek. Kostka jest ratunkiem w momencie, gdy nabawię się odcisków. Rozmiękcza je i łatwo je usunąć.
  • olej z nasion winogron - kiedy już rozpuścimy kostkę, w wodzie możemy zauważyć pływające oczka - dokładnie takie jak w rosole:) to właśnie olej z nasion winogron, który po wyjęciu stóp z wody pozostawia efekt gładkiej i nawilżonej skóry, nie potrzebuję już potem nakładać dodatkowo kremu do stóp:)
  • mentol - fantastycznie chłodzi! Dla mnie jest to rzecz, której latem, po ciężkim dniu, lub po ciężkim maratonie po sklepach ( ;) ), nie może zabraknąć:)

Stopy moczymy 10-15 minut, choć czasem pozwalam sobie na więcej:) Oczywiście stóp nie opłukujemy w czystej wodzie, tylko osuszamy ręcznikiem:)

Po rozpuszczeniu woda uzyskuje kolor błogiego błękitu... 


Podsumowując: kostka zmiękcza naskórek i odciski, nawilża i mocno wygładza, genialnie chłodzi:) Jedna pastylka i można iść przetańczyć caaaaaałąąą nooooooooc.......:)

6/6 gwiazdek za prawie pełny pedicure:)

 

Kostka jest dostępna w Mydlarniach u Franciszka, w cenie 4 zł. Naprawdę polecam wypróbować:)

Kto już próbował? A kto jeszcze nie, a jest chętny?:)



Czytaj dalej
Obsługiwane przez usługę Blogger.