Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 sierpnia 2015

Semilac 022 Mint, czyli trochę miętowej ochłody;)

Hej:)


Zaprezentuję Wam dziś kolejny z moich lakierów hybrydowych Semilac. Tym razem padło na miętę o numerze 022:) 


Poprzedni lakier 032 Biscuit nosiłam ponad tydzień - i nie dlatego, że odpadł czy odprysł, nic takiego się nie stało:) Po prostu strasznie korciło mnie, żeby wypróbować nowy kolor, nie wiem, czy początkujące hybrydo- lub Semilacomaniaczki też tak mają, że ponoszą jeden kolor z tydzień, popatrzą, stwierdzą, że i tak przecież się trzymają bez zarzutu, ale po prostu mają ochotę nałożyć inny kolor, bo poprzedni to już się właściwie znudził :D U mnie tak właśnie było:)


Mam w planach dokupienie jeszcze modnego ostatnio, syreniego pyłu oraz jakichś cyrkonii w różnych rozmiarach. Wymyśliłam sobie, że do mojego manicure ślubnego wykorzystam pomysł, na który natknęłam się na jednym z blogów - ozdobić paznokieć tego palca, na który mój narzeczony założy obrączkę - dzięki temu w nerwach się nie pomyli:) Już nawet mam pomysł jak to zrobię;)

Ok, koniec gadania:) Zapraszam na zdjęcia miętowego Semilaca na paznokciach:)




Zakupiłam w międzyczasie dwa nowe kolory - 001 Strong White i 019 Blue Lagoon:) Mam bardzo duże plany zakupowe względem tej firmy, moja lista semilacowych chciejstw stale się powiększa. Chciałabym na pewno w swojej kosmetyczce umieścić 034 Mardi Gras, 035 Bright Lavender i 130 Sleeping Beauty. Tak się prezentuje w tym momencie moja skromna kolekcja Semilaców:)




























Który kolorek chcielibyście zobaczyć następnym razem 
na paznokciach? :)

__________________________ 

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!
FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK

Czytaj dalej

środa, 27 maja 2015

Pierre Rene na lato - lakier do paznokci nr 210 Oriental Coral

Hej:)


O tej porze roku choruję na wszystko co koralowe - makijaże, ciuchy, buty, dodatki, paznokcie.... Kiedy widzę ten kolor świecą mi się oczy:) Tak było, gdy ujrzałam piękny koralkowy lakier do paznokci na półce Pierre Rene w Drogerii Natura - nie omieszkałam go oczywiście zakupić. 


Pracowałam kiedyś w salonie kosmetycznym na lakierach Pierre Rene - w sumie to miło je wspominam, najbardziej zapadło mi w pamięć to, że gama kolorystyczna tych lakierów była naprawdę szeroka i tak naprawdę każdy kolor mi się podobał:) Na trwałość też raczej nie narzekałam. A jak się mają moje wspomnienia do wersji nr 210 Oriental Coral? Czytajcie i oglądajcie:)


Lakier dobrze pokrywa paznokieć po dwóch warstwach, ale stuprocentowe krycie uzyskamy po trzech - na zdjęciu paznokcie z trzema warstwami lakieru i top coatem.



Jak na taką ilość warstw lakier trzyma się całkiem dobrze - około 3-4 dni bez jakiś większych prac takich jak obieranie ziemniaków, czyszczenie okien czy przesadzanie kwiatków. W innym przypadku trwałość będzie raczej jednodniowa, ale to jak w przypadku prawie każdego lakieru do paznokci.

Lakier ogólnie ładnie się błyszczy, ale bez topa nie przeżyję i tak:) Nie barwi paznokcia, więc bazowego lakieru nie potrzeba.


CENA: około 11-12zł
GDZIE KUPIĆ: szafa Pierre Rene w Drogeriach Natura (nigdzie indziej tej firmy nie widziałam) 

Czyż ten kolor nie jest obłędny??;)

Jeszcze się Wam pochwalę: w poniedziałek miałam urodziny i dostałam prezent, o jakim marzy chyba każda miłośniczka makijażu - paleta cieni Naturally Yours od Zoevy! Paleta idealna dla mnie - takie cienie u mnie zawsze są w ruchu:) Ale wiecie co? Boję się, że przez to, że jest taka cudowna to nie będę jej używać:D Jak na razie to się na nią gapię i się do niej szczerzę, ale myślę, że jak tylko minie pierwszy szok to pokażę swatche na blogu i może jakiś makijaż:)


________________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!
FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK

Czytaj dalej

wtorek, 7 kwietnia 2015

Lakierowe nowości od Golden Rose w mojej kosmetyczce - seria Rich Color:)

Hej:)

Witam Was wiosennie:) Mam nadzieję, że przez święta odpoczęłyście i nabrałyście ochoty i siły do działania :) Dziś mam dla Was prezentację dwóch nowych lakierów Golden Rose z serii Rich Color - są to prześliczne kolory, w których się zakochałam bez pamięci:)



Pierwszy z lakierów to jasny beż, można powiedzieć, że wygląda jak latte - nr 132.



To jest ten typ koloru, z którym można łączyć śmiało inne kolory - najlepiej odcienie pastelowe.

Drugi kolor to zgaszony fiolet - nr 139.



Ogromnie mi się podoba:) Na stoisku od razu przyciągnął moją uwagę i wiedziałam, że musi być mój:) Wydaje mi się, że jest to kolor odpowiedni zarówno na wiosnę, jak i na jesień:)

Co do trwałości to standardowo, tak jak pisałam już wcześniej, zostają na paznokciach około 4 dni (z top coatem), czasem nawet dłużej.

Poprzednie posty z lakierami GR:

Lakiery do paznokci Golden Rose - recenzjaKLIK
Golden Rose Rich Color nr 36 - prezentacja - KLIK

I jak Wam się podobają?:)

_______________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK

Czytaj dalej

sobota, 7 marca 2015

Miętowy gradient | MANICURE

Hej:)

Dawno paznokci nie było na moim blogu, oj dawno:) Zresztą, paznokci ostatnio raczej prawie w ogóle nie malowałam, jakoś tak mi się nie chciało, poza tym bezpieczniej mi się nosi samą odżywkę:) Ale dziś postanowiłam się wziąć za siebie i wymalować coś na pazurkach:) Zapraszam:)

Manicure powstał za pomocą tych trzech lakierów: biały Wibo Extreme Nails nr 25, pistacja lub, jak kto woli, mięta od Golden Rose seria Color Expert nr 50, no i wreszcie genialna rozbielona mięta z drobinkami od Manhattanu - Lotus Efect nr 71S:)


Co zmalowałam?


Najpierw pomalowałam białym lakierem paznokcie u trzech pierwszych palców, na dwa ostatnie nałożyłam lakier GR. Efekt delikatnego gradientu uzyskałam dzięki lakierowi od Manhattanu - jego zieleń jest dobrze widoczna na białym lakierze na paznokciu palca środkowego, a położony na miętę od GR, delikatnie rozjaśnił kolor lakieru.

Lakier z Manhattanu mam już od dłuższego czasu i sobie go chwalę:) Daje naprawdę fajny efekt przy białych paznokciach (które swoją drogą uwielbiam:))



Jak Wam się podoba?:)

______________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK


Czytaj dalej

niedziela, 21 grudnia 2014

Lakierowa propozycja na święta - Paese nr 315

Cześć:)

Zaprezentuję Wam dziś lakier do paznokci od Paese w pięknym połyskującym czerwonym odcieniu - idealnym na święta:) Oglądajcie:)

Jest to lakier o numerze 315, przedstawiałam go już w haulu z kosmetykami Paese (KLIK). Bardzo przypadł mi do gustu metaliczny połysk tego lakieru:) 

Próbowałam uchwycić lakier w korzystnym świetle, żebyście mogły zobaczyć ten błysk. Było ciężko:/


Lepszy efekt zaobserwujecie na paznokciach:)


Nigdy nie lubiłam metalicznych lakierów, ale ta czerwień jest naprawdę urocza:)

Lakier trzyma się na paznokciach około 3-4 dni - mógłby zostać na dłużej, ale czas przedświąteczny (którego szczerze nie cierpię) raczej lakierom na paznokciach nie służy. Mimo tego trwałość lakieru jest dobra:) 

PS. Założyłam konto na Twitterze - na razie powoli próbuję go okiełznać:) Jeśli macie tam konto, to zapraszam do obserwacji - link będzie niżej:)

Macie swoje ulubione "świąteczne" lakiery?:)

____________________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
TWITTER - KLIK
Czytaj dalej

niedziela, 30 listopada 2014

Biel i złoto - lakier do paznokci PAESE Carnival Collection | MANICURE

Hej:) 

W leniwy, niedzielny wieczór przychodzę do Was z biało-złotym manicure. Rolę główną gra tutaj złoty lakier z karnawałowej kolekcji Carnival Collection firmy Paese o numerze 390, pojawił się on już w ostatnim haulu z udziałem kosmetyków Paese (KLIK). Połączyłam go z białym lakierem od Wibo.



Lakier zawiera drobinki o różnej wielkości, co daje bardzo ciekawy efekt na paznokciach:) Bardzo mi się podoba to, że dobrze kryje już przy pierwszej warstwie, choć do zdjęć użyłam dwóch, żeby było lepiej widać efekt. Szukałam złotego lakieru złożonego z samych prawie drobinek, jednak do tej pory trafiałam tylko na takie, które były bezbarwne, a drobinek było bardzo mało. Jeśli chodzi o trwałość to z top coatem trzyma się około 3-4 dni, co nie jest wynikiem złym:) 



Myślę, że to świetna propozycja na manicure zimowo-świąteczny:)

Jak Wam się podoba? Lubicie takie błyszczące lakiery 
z drobinkami?:)
____________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO!

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
Czytaj dalej

środa, 26 listopada 2014

Haul: Paese:)

Hej:)

Niektórzy zdążyli już pewnie zauważyć, że lubię kosmetyki firmy Paese:) Są świetnej jakości, ceny nie są wygórowane, a można też liczyć na świetne promocje:)

Ostatnio pokusiłam się na kilka kosmetyków - akurat w kieleckiej Galerii Echo Paese przygotowało super rabaty:) 2 tygodnie temu w galerii odbyła się noc zakupów i firma obniżyła cenę swoich kosmetyków o 40%:) A tydzień później była akcja -40% na 3 wybrane produkty i aż -50% na 5 kosmetyków!:) Przyznacie, że szkoda nie skorzystać?;)

 A oto co wpadło do mojej kosmetyczki:)



2 produkty zakupiłam z rabatem 40%. Jest to olej z baobabu i pięknie mieniący się czerwony lakier do paznokci (mój pierwszy z Paese:)) - nr 315.

Reszta była już z obniżką 50%:) W sumie wyszło by mi ponad 130zł, a a zapłaciłam chyba około 66zł:) Tak to ja mogę robić zakupy!:) Na co się skusiłam?

Podkład Matte&Cover - i to w wersji xxl:)


Korektor rozświetlający w płynie:


Błyszczyk Manifesto - będzie prezentem gwiazdkowym, nie powiem dla kogo, bo jeszcze to przeczyta i nici z niespodzianki:)



Oraz dwa produkty z najnowszej kolekcji Carnival Collection: srebrny cień do powiek Blaze Shining Night i złoty lakier do paznokci nr 390.

























Dajcie znać, czy coś Wam się szczególnie spodobało:)

____________________________________

BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO! ;)

FACEBOOK - KLIK
BLOGLOVIN - KLIK
Czytaj dalej

wtorek, 18 listopada 2014

Golden Rose Color Expert - jesienne bordo na paznokciach | PREZENTACJA + podziękowania

Hej:)

Na początku chciałam Wam bardzo podziękować za wsparcie i miłe słowa w ostatnim poście. Mam nadzieję, że mi się uda, a Wam uda się zacząć się badać i zapobiegać chorobie. Wybaczcie mi spam, ale zamierzam mocno spamować tym ostatnim postem, by dotarł do jak największej liczby osób. Zapraszam TUTAJ.

Zaprezentuję Wam dziś kolejny lakier od mojej ulubionej (jeśli chodzi o lakiery do paznokci) firmy Golden Rose:) Na tapecie tym razem lakier z serii Color Expert o numerze 29. Piękny, mocno nasycony bordowy kolor zaczął właśnie gościć na moich paznokciach:) 

TUTAJ link do recenzji lakierów Golden Rose;
TUTAJ link do przeglądu lakierów do paznokci.





























Prezentuje się bardzo jesiennie, prawda?:) Oprócz tego jest bardzo bardzo kobiecy:)

Jak Wam się podoba?:)

Przypominam o mikołajkowym rozdaniu!:) Aby przekierować się na post z rozdaniem kliknij TUTAJ


Czytaj dalej

środa, 22 października 2014

Akcja "Lakierowy Mix", czyli przegląd lakierów do paznokci:)

Hej:)

92ana, autorka bloga http://www.kosmetykiani.pl/ zorganizowała akcję Lakierowy Mix, do którego bardzo chętnie się zgłosiłam:) Planowałam opublikować przegląd lakierów do paznokci już od dłuższego czasu, a teraz jest ku temu świetna okazja:) Oglądajcie!:) Może znajdziecie coś ciekawego?:)

Tak prezentuje się... okrągła pięćdziesiątka!


Tyle lakierów posiadam razem z odżywkami i top coatami:) Sama  byłam zaskoczona ich ilością i nawet poprosiłam mojego chłopaka, aby spróbował odgadnąć, ile mam lakierów:) Strzelił, że około 25, natomiast kiedy mu powiedziałam prawdziwą liczbę, to zaczął wyliczać średnią cenę lakieru i chciał pomnożyć to przez 50 i zdołować mnie oczywiście ilością pieniędzy, jaką wydałam na moje wszystkie emalie, ale kazałam mu milczeć. Dla mojego zdrowia wolę się nad tym nie zastanawiać:)

Przejdźmy do rzeczy:) Zaczynam od odżywek i top coatów:

1. Disco Top Coat, PIERRE RENE: mój ulubiony ultrafioletowy top! Jest wsprost genialny, to już moje drugie opakowanie:)
2. Akrylowy utwardzacz, PAESE: lekko utwardza, wysusza lakier:) Bardzo fajny:)
3. 3w1 Wysuszacz, Utwardzacz, Nabłyszczacz, EVELINE: mam mieszane uczucia, może i wysusza i nabłyszcza, ale czy utwardza? Jakoś nie zauważyłam.
4. Quick Dry Top Coat, GOLDEN ROSE: błyskawiczny wysuszacz, mój ulubiony, drugie opakowanie w mojej kolekcji:) Świetnie przedłuża trwałość lakieru, wyprzedza odrobinę akrylowy utwardzacz z Paese:)
5. Matte Top Coat, GOLDEN ROSE: niezbędny, gdy chcemy stworzyć matowy manicure:) Nie ma potrzeby kupować gotowych matowych lakierów, wystarczy ten top coat:)
6. Odżywka silnie regenerująca, LOVELY: męczę ją już dość długo, bo wierzę, że choć trochę mi pomoże się uporać z rozdwajającymi paznokciami. W chwili, gdy piszę ten post, połowy odżywki już nie ma, ja natomiast nie widzę rezultatów....
7. Bezbarwny, fosforyzujący lakier, LOVELY: świeci w ciemnościach....:D

Następne w kolejce biele i żółcie:

8. Art Nails, nr 318, SENSIQUE: kupiłam, bo myślałam, że ma normalny pędzelek, a jest on cienki, do frenchu, kresek czy innych bazgrołów, których raczej nie robię. Taki ciołek ze mnie. Nie używam, więc się nie wypowiem co do jakości i wytrzymałości. Może rozdam w jakimś konkursie??;)
9. Extreme Nails, nr 25, WIBO: i tym lakierem sobie nadrobiłam moją pomyłkę:) Byłam zaskoczona jego wytrzymałością:) TUTAJ link do manicure z jego udziałem:)
10. Ultimate Nudes, Cotton Candy, CATRICE: upragniony nudziak, wpada nieco w żółte tony, średnio go lubiłam, potrzebował 3, czasem nawet 4 warstw, żeby pokryć dokładnie płytkę paznokcia. Nałożony raz wyglądał jak zwykła odżywka.
11. Utlimate Nail Lacquer, nr 41 Two Million Dollar Baby, CATRICE: top ze złotymi drobinkami, myślałam, że będą gęściej upakowane, ale nie jest źle:)
12. Color Expert, nr 44, GOLDEN ROSE: piękny kanarek od mojej ulubionej lakierowej firmy:) 

Kolej na nudziaki!:)






















13. Rich Color, nr 66, GOLDEN ROSE: śliczniusi różowiusi kolorek:) Delikatny i dyskretny:)
14. Express Growth, nr 485, WIBO: lakier z zaawansowaną multi-witaminową formułą wspomagającą wzrost paznokcia - tak jest napisane na opakowaniu:) wzrostu paznokcia nie zauważyłam, ale zauważyłam piękny jasny róż z malutkimi złotymi drobinkami:)(miały być nudziaki, a tu mi róże wyszły...)
15. Color Expert, nr 52, GOLDEN ROSE: i to jest nude:) ma lekką perłową poświatę:)
16. Rich Color, nr 10, GOLDEN ROSE: bardzo jasny brąz, taka trochę kawa latte:)
17. Chic Matte, nr 3, WIBO: mój pierwszy i ostatni matowy lakier, kupiłam, bo nigdy nie miałam, a mieć chciałam, a nie kupię już, bo odkryłam cudowną rzecz, jaką jest matowy top coat - i teraz z każdego lakieru mogę sobie zrobić mat:) Kolor bardzo elegancki, ale na paznokciach wychodzi na ciemniejszy, taki... błotnisty:)

Czerwienie, pomarańcze, bordo:) ( i w tym miejscu jakość zdjęć się nieco pogorszyła, ponieważ słońce postanowiło już zajść i musiałam użyć lampy)



18. Jelly Look, nr JL03 Coral Red, FLORMAR: miał być koral, a jest pomarańczka:) Ale i tak go bardzo lubię:) TUTAJ recenzja:)
19. Color Expert, nr 24, GOLDEN ROSE: jeden z trzech lakierów, które podarował mi chłopak z okazji moich urodzin:) jeszcze nie nosiłam, ale czas na to już najwyższy, gdyż ta ceglasta czerwień to piękny jesienny kolor!:)
20. Rich Color, nr 24, GOLDEN ROSE: klasyczna czerwień, którą już pokazywałam w haulu TUTAJ, zamierzam nosić jesienią i zimą, bo czerwone paznokcie może i są oklepane, ale za to jakie seksowne;)
21. Colorama, nr 15, MAYBELLINE: klasyczna czerwień, która mi się już skończyła, a właściwie trochę już uschła, więc jej nie używam od dłuższego czasu:) Poprzedni lakier z GR mi go zastąpi:) Pamiętam jednak, że to był jeden z moich ulubionych lakierów:)
22. Fantasy Glitter, numer się starł, SENSIQUE: lekko ceglasta czerwień ze złotymi drobinkami:) śliczny:)
23. 1 Coat Manicure, nr 14, WIBO: jedna warstwa faktycznie daje radę, ale jednak aby uzyskać 100-procentowe krycie, trzeba nałożyć dwie:) Ten ciemnoczerwony kolor noszę obecnie na paznokciach u stóp i wygląda to fantastycznie:)
24. Color Expert, nr 29, GOLDEN ROSE: ciemne jesienne bordo:) kupione niedawno:) jeszcze nie testowane, ale już zacieram ręce:)
25. Metal Flip, nr 040, MISS SPORTY: ja tu widzę bordo, fiolet, zieleń i brąz:) Posiada ciekawe, metaliczne wykończenie:)

A teraz fiolety:)


























26. Color Expert, nr 59, GOLDEN ROSE: mocny, nasycony, perłowy fiolet:) uwielbiam patrzeć na ten kolor:)
27. Colour Trends, nr 4 New York, KOBO: mój pierwszy lakier z Kobo, nie używany jeszcze, jestem go bardzo ciekawa:) Musiałam się skusić przy takiej cenie:)
28. Gel Finish, Laveder Sky, AVON: żelowy efekt? Raczej nie. Śliczny kolor? Na pewno tak! Gościł dość często na moich paznokciach latem;)
29. Lakier w odcieniu Bond With Whomever, ESSIE: jedyny mój lakier z tej firmy. Jeden z moich ulubionych, jednak po jakimś czasie przestałam używać (typowo letni kolorek, lato się skończyło, to poszedł w odstawkę) i teraz już zgęstniał. Zastąpił mi go lakier od Avonu:)

Czas na róże!:)


























30. Glam Wear, nr 403, BELL: cukierkowy róż:) chętnie po niego sięgam:)
31. Lakier w odcieniu Flammable, NAILS INC.: przepiękny odcień różu! Długo takiego szukałam i znalazłam w Glossy Boxie:) mały i poręczny, o wiele bardziej lubię takie mniejsze lakiery od tych ogromnych, typu Sally Hansen.
32. Rich Color, nr 07, GOLDEN ROSE: Ciemniejszy różowy, jeśli chcecie wiedzieć jak wygląda na paznokciach polecam zajrzeć TUTAJ.
33. Jolly Jewels, nr 109, GOLDEN ROSE: cudowny top coat z białymi i różowymi malutkimi okragłymi płatkami:) Efekt rewelacyjny, możecie go zobaczyć po linkiem przy lakierze wyżej:)
34. Trendy Colour, nr 70, LIFE: top z różowymi "szkiełkami":)
35. Nr 437, HEAN: kocham ten kolor! Przepięknie się prezentuje na paznokciach, może śmiało konkurować z klasyczną czerwienią, jeśli mamy ochotę na coś bardziej ekstrawaganckiego, ale nadal seksownego:) Na zdjęciu wygląda na wpadający w fiolet, ale gwarantuję, że jest to bardzo ciemny różowy kolor:)

Zielenie:)
























36. Colour Obsession, nie ma numeru, HEAN: otrzymałam go w gratisie wraz z paczką od Hean, ten morski kolor nie za bardzo mi podpasował, ale i tak wielkie podziękowania dla firmy za dołączenie gratisu:)
37. Rich Color, nr 44, GOLDEN ROSE: seledynek, idealny na zimę (moim zdaniem). Pójdzie w ruch już niedługo:)
38. Color Expert, nr 50, GOLDEN ROSE: lekko perłowa, seledynowa zieleń:) wygląd na paznokciach TUTAJ:)
39. Lotus Effect, nr 71S, MANHATTAN: boski! Zobaczyłam na blogu Aliny Rose i poleciałam od razu kupić. Nawet nie wiem, jak go opisać, jest cudowny! Wystarczy popatrzeć:)
40. Trendy Colour, nr 07, LIFE:  top coat z okrągłymi płatkami w kolorze wiosennej zieleni i białym:) Bardzo dobrze się sprawdza jako uzupełnienie manicure'u, dodatek:)
41. Rich Color, nr 36, GOLDEN ROSE: żabolimonka, czyli drugi lakier od mojego chłopaka:) recenzja TUTAJ :)

Niebieskości:)
























42. Color Expert, nr 43, GOLDEN ROSE: letni błękit, bardzo go lubiłam nosić na paznokciach właśnie latem:)
43. Trendy Colour, nr 71, LIFE: niebieskie "szkiełka":) Manicure z ich udziałem znajdziecie TUTAJ.
44. Color Expert, nr 47, GOLDEN ROSE: trzeci i ostatni z kolekcji lakierów, które dostałam w prezencie urodzinowym:) Ciemniejszy brat lakieru o numerze 43 tej samej firmy:)
45. Extreme Nails, nr 533, WIBO: dyskoteka z lat 90., baaaardzo lubię:) recenzja TUTAJ.
46. Colorama Polka Dots, nr 198, MAYBELLINE: otrzymałam w prezencie od kasjera w Superpharmie, za to tylko, że się pomylił, bo poinformował mnie, że jest promocja jakaś na lakiery, a przy kasie się okazało, że się skończyła:) Bardzo miły gest, którego się nie spodziewałam:) A lakier CUDO! Nie jest bardzo transparentny, warto go nałożyć na czarny lub niebieski lakier, efekt genialny:)

Czernie i szarości na koniec:


























47. Art Nails, nr 316, SENSIQUE: kolejny omyłkowo kupiony lakier. Brak słów do mojej osoby.
48. Extreme Nails, nr 34, WIBO: czarna czerń, która zastąpiła ból i żenadę po kupieniu lakieru z cienkim pędzelkim Sensique.
49. Feather Nail Art, nr 185 Feather B&W, MY SECRET: futerkowy lakier, daje świetny efekt na paznokciach:) A manicure z nim w roli głównej znajdziecie TUTAJ.
50. City Fashion, nr 172, HEAN: dość przyjemny szarak, trwałość i jakość bardzo dobra, nie mam zastrzeżeń:)

I tak wygląda moja kolekcja lakierów:) Mam nadzieję, że się Wam podobała i udało Wam się coś dla siebie wybrać:) Jeśli chcecie zobaczyć jakiś lakier na paznokciach w osobnym poście to piszcie:)

A tu linki do moich poprzednich przeglądów: Przegląd szminek oraz Przegląd podkładów :) Zapraszam:)





Czytaj dalej
Obsługiwane przez usługę Blogger.